wdowa-wierna suka
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (220)
On nie chce tu nikogo prócz mnie. Jest w pół do ósmej,
dzwoni od rana, od momentu gdy się z nim rozstałam(dramat).
Twarz na kolanach chce, nie może zasnąć i zawsze się wkurza,
gdy rzucam słuchawką. Zna swoją wartość, Papa jest twardy.
Później w sypialni tylko dostaję klapsy. Kocham jak patrzy chociaż
nie robi wyznań, to trzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna.
Ja jak mała dziewczynka się poddaje posłusznie, jak zawoła to przyjdę,
jak rozkaże to pójdę.
Ref. Jego dłonie sprawiają, że mam dreszcze.
Jego język sprawia, że jęczę.
Pozwalam, by robił ze mną wszystko.
Chcę być jego żoną, chcę być jego dziwką.
Jego zapach do gorączki rozgrzewa.
Za jego ciało dam się sponiewierać.
Jego słowo i padam na kolana.
Jestem wierną suką mego pana.
II. Wiem, że to jest ten styl, wiem że to jest ten uśmiech,
> NACIA napisał/napisała:
> > SUPER
> >
wdowa jest zajebisssssssta
> SUPER
>
To dla niego zostałam stworzona
Tylko mnie nazywa kochaniem
To mój teren pod jego ubraniem
To moje imię ma na ramieniu
Tylko ze mną na tylnim siedzeniu
Moje paznokcie na jego plecach
I to ja będe matką jego dziecka
Jego słowo i padam na kolana
Jestem wierną suką mego pana!
Wiem że to jest ten styl
Wiem że to jest ten uśmiech
Który sprawia że mówię nie odpuszczę
Jest w pół do ósmej, następnego dnia rano
Lecz nie pytaj mnie jeszcze jak sie spało[dobranoc]
Tracę tożsamość jak głodna towaru
Inna dziewczyna obok niego,
Sprawia że dostaję szału
To jak biała gorączka i zaczynam się gubić
On ma antidotum w oczach odżywia mój umysł
Nie odbiera telefonów czasem poza zasięgiem
Ale wiem że tylko po to bym myślała o nim częściej
Więc udaję pretensję, płaczę, krzyczę
Chociaż wiem że ma mój numer
Jako pierwszy na liście
Nie wiem czy to mój uśmiech
On nie chce nikogo prócz mnie
Jest w pół do ósmej, dzwoni od rana
Od momentu gdy się z nim rozstałam [dramat]
Paść na kolana chce. Nie może zasnąć
I zawsze się wkurza, gdy rzucam słuchawką
Zna swoją wartość Papa jest twardy
Później w sypialni tylko dostaję klapsy
Kocham jak patrzy chociaż nie robi wyznań
To trzyma za ręke jak prawdziwy mężczyzna
Ja jak mała dziewczynka sie poddaje posłusznie
Jak zawoła to przyjdę jak rozkaże to pójdę
Jego dłonie sprawiają że mam dreszcze
Jego język sprawia że jęcze
Pozwalam by robił ze mną wszystko
Chce być jego żoną chce być jego dziwką
Jego zapach do gorączki rozgrzewa
Nie wiem czy to mój uśmiech
On nie chce nikogo prócz mnie
Jest w pół do ósmej, dzwoni od rana
Od momentu gdy się z nim rozstałam [dramat]
Paść na kolana chce. Nie może zasnąć
I zawsze się wkurza, gdy rzucam słuchawką
Zna swoją wartość Papa jest twardy
Później w sypialni tylko dostaję klapsy
Kocham jak patrzy chociaż nie robi wyznań
To trzyma za ręke jak prawdziwy mężczyzna
Ja jak mała dziewczynka sie poddaje posłusznie
Jak zawoła to przyjdę jak rozkaże to pójdę
Jego dłonie sprawiają że mam dreszcze
Jego język sprawia że jęcze
Pozwalam by robił ze mną wszystko
Chce być jego żoną chce być jego dziwką
Jego zapach do gorączki rozgrzewa